Chemia kawy: co dzieje się w filiżance
Co zawiera ziarno
Od ponad piętnastu lat sprzedajemy kawę, a najczęstsze pytanie o smak wynika z nieporozumienia: wielu sądzi, że goryczka pochodzi od kofeiny. Tak nie jest.
Wypalone ziarno to mniej więcej w połowie nierozpuszczalny błonnik, który nigdy nie trafia do filiżanki. Reszta to kwasy, skarmelizowane cukry, oleje i związki aromatyczne, ponad tysiąc zidentyfikowanych.
Kofeina stanowi nieco ponad procent masy i jest tylko jedną z substancji gorzkich. Odczuwana goryczka pochodzi głównie ze związków powstających podczas palenia.
Kwasy obecne w zielonym ziarnie, zwłaszcza chlorogenowe, zmieniają się pod wpływem ciepła: część robi się słodsza, część bardziej cierpka, jeśli wypał jest zbyt mocny.
Oleje z kolei nie rozpuszczają się w wodzie, lecz pozostają w niej zawieszone. To one dają ciało i utrzymują cremę, i to one utleniają się najszybciej, gdy kawa się starzeje.
W naszej kawie ziarnistej i mielonej te różnice widać, gdy porówna się dwie mieszanki obok siebie: zmienia się proporcja kwasów do skarmelizowanych cukrów, a nie tylko deklarowana intensywność.
Dlatego dwie kawy o tej samej liczbie na opakowaniu potrafią smakować zupełnie inaczej, choć producent opisał je jako równie mocne.
Wypalenie to reakcja, nie podgrzewanie
Zielone ziarno nie pachnie kawą: pachnie trawą i strączkami. Wszystko, co rozpoznajemy, powstaje w ciągu kilku minut działania ciepła.
Motorem jest reakcja Maillarda, ta sama co przy skórce chleba, w której cukry i aminokwasy łączą się i tworzą setki związków aromatycznych. Obok pracuje karmelizacja cukrów.
W okolicach dwustu stopni ziarno wydaje pierwszy trzask: woda w środku odparowuje, a struktura się otwiera. To moment, w którym palacz decyduje, jaką kawę będzie miał.
Zatrzymując się wcześnie, zostawia więcej kwasów i nut kwiatowych. Prowadząc dalej, degraduje kwasy, wydobywa czekoladę i prażenie, a na końcu dym przykrywa całą resztę.
O tym, jak poziomy wypalenia zmieniają smak w praktyce, napisaliśmy osobny poradnik.
Ekstrakcja ma swoją kolejność
Gdy woda spotyka zmieloną kawę, substancje nie wychodzą naraz. Wychodzą po kolei i to jest klucz do niemal każdej wady w filiżance.
Najpierw wychodzą kwasy i nuty owocowe, potem cukry i związki odbierane jako słodycz, na końcu substancje gorzkie i garbniki.
Zbyt krótka ekstrakcja zatrzymuje się na pierwszej fazie: kawa jest kwaśna i pusta, nie dlatego, że ziarno było złe, lecz dlatego, że słodka część jeszcze nie dotarła.
Zbyt długa dociera do trzeciej fazy i zabiera także to, co lepiej byłoby zostawić w filtrze: stąd sucha, ściągająca goryczka.
Grubość mielenia reguluje tę szybkość bardziej niż jakikolwiek inny parametr. Pisaliśmy o tym w poradniku o mieleniu.
Crema: czym jest naprawdę
Crema nie jest pianką mleczną ani automatycznym dowodem jakości. To emulsja: mikropęcherzyki dwutlenku węgla otoczone olejami i białkami kawy.
Dwutlenek węgla powstaje podczas palenia i zostaje uwięziony w ziarnie. W kolejnych tygodniach powoli uchodzi, dlatego bardzo świeża kawa potrafi dać cremę przesadną i niestabilną.
Do powstania emulsji potrzebne jest ciśnienie: dlatego espresso ma cremę, a przelew nie, przy tej samej kawie.
Crema znikająca w kilka sekund zwykle oznacza starą kawę albo źle dobrane mielenie; jasna i cienka najczęściej wskazuje na zbyt szybką ekstrakcję.
Robusta daje więcej cremy niż arabika, bo zawiera więcej związków powierzchniowo czynnych: we włoskich mieszankach służy między innymi do tego.
Kto używa kapsułek Nespresso® lub innych systemów zamkniętych, dostaje cremę już wykalibrowaną: ciśnienie i mielenie ustalono wcześniej.
To wygoda, ale też ograniczenie: nie da się poprawić ekstrakcji, można jedynie wybrać inną kapsułkę.
Woda to niewidzialny składnik
Filiżanka to w ponad dziewięćdziesięciu procentach woda, a woda nie jest neutralnym pojemnikiem: uczestniczy w chemii ekstrakcji.
Rozpuszczone minerały, zwłaszcza magnez i wapń, wiążą związki aromatyczne i wprowadzają je do roztworu. Woda zbyt uboga ekstrahuje słabo i daje płaską filiżankę.
Woda zbyt twarda działa odwrotnie: nasyca ekstrakcję, tłumi kwasowość, a do tego odkłada kamień w ekspresie, co z czasem zmienia temperatury.
Temperatura liczy się tak samo jak skład. Powyżej dziewięćdziesięciu sześciu stopni wychodzi więcej związków gorzkich, poniżej osiemdziesięciu ośmiu słodka część zostaje w tyle.
Poświęciliśmy temu osobny tekst, woda a smak kawy, ze wskazówkami do użytku domowego.
W praktyce wystarczy filtr dzbankowy albo woda butelkowana o niskiej mineralizacji, żeby zobaczyć różnicę w tej samej kawie.
Trzy praktyczne wnioski
Pierwszy: jeśli kawa jest kwaśna, nie chodzi o mocniejsze palenie. Trzeba spowolnić ekstrakcję, mieląc drobniej albo lekko wydłużając czas.
Drugi: jeśli jest gorzka i sucha, robimy odwrotnie. Grubsze mielenie, nieco mniejsza dawka i sprawdzenie, czy woda nie jest zbyt gorąca.
Trzeci: świeżość nie jest detalem estetycznym, tylko chemią. Oleje się utleniają, dwutlenek węgla ucieka, a razem z nimi znikają ciało i crema.
W kapsułkach te parametry są ustalone fabrycznie i dlatego dają stały wynik: do wyboru zostaje intensywność, opisana w przewodniku po skali intensywności.
Jeśli chcą Państwo dobrać profil do swojego ekspresu, nasz zespół jest do dyspozycji: prosimy o kontakt.
Popularne produkty
Wszystkie produkty
Więcej
Więcej na ten temat
Więcej
Przewodnik po kapsułkach kawowych: jak wybrać swój idealny smak
Czytaj artykuł
5 mitów o kawie w kapsułkach
Czytaj artykuł
Jak prawidłowo przechowywać kawę i kapsułki: porady ekspertów
Czytaj artykuł
Jesteś dystrybutorem? Uzyskaj dostęp do cennika B2B Maracatú w kilku prostych krokach!
Czytaj artykuł
Systemy kapsułkowe w porównaniu: Nespresso, Dolce Gusto, A Modo Mio, ESE i Caffitaly — który wybrać
Czytaj artykuł
Jak odkamienić ekspres do kawy: praktyczny poradnik sprzedawców kawy z ponad 15-letnim doświadczeniem
Czytaj artykuł
Caffè Borbone: przewodnik po mieszankach Rossa, Nera, Blu, Oro i Dek
Czytaj artykuł
Skala intensywności kawy: co naprawdę oznaczają liczby na kapsułkach
Czytaj artykuł
Skąd wzięła się kawa: legendy, fakty i droga do włoskiej filiżanki
Czytaj artykuł
Palenie kawy: stopnie wypału i ich wpływ na smak w filiżance
Czytaj artykuł
Espresso: jak narodziła się włoska klasyka
Czytaj artykuł
Woda a smak kawy: składnik, o którym nikt nie mówi
Czytaj artykuł